OSCARY 2016

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Re: OSCARY 2014

Postprzez Pasisia » Wt lut 24, 2015 5:38 pm

"Wielka Szóstka" bardzo mi się spodobała, ale jakoś mi przykro że to nie druga część smoków dostała Oscara. Było w nich więcej wzruszeń, humoru...
Avatar użytkownika
Pasisia
 
Posty: 11
Dołączył(a): Wt sie 13, 2013 9:03 pm
Lokalizacja: Zabrze
Imię: Patrycja
GG: 5242422

Re: OSCARY 2014

Postprzez Maciek! » Pn mar 02, 2015 10:42 pm

Zgodzę się z Pasisią. "Szóstka" była dobra ale porównawczo "Jak wytresować smoka 2" było mocniejsze. Z kolei "Kaguyahime" doceniam najbardziej od strony artystycznej. Mhhh...
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Re: OSCARY 2014

Postprzez kuperkowo » Cz sty 14, 2016 6:56 pm

W głowie się nie mieści nominowany w dwóch kategoriach : http://www.filmweb.pl/awards/Oscary/2016
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 640
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: OSCARY 2015

Postprzez kuperkowo » Pn lut 29, 2016 3:58 pm

Oskar dla ,,W głowie się nie mieści ". Gratuluję!
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 640
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: OSCARY 2015

Postprzez Scarpomaniak » Pn lut 29, 2016 9:26 pm

Powiem tak - brak zaskoczenia. Nie było godnego konkurenta.
Jeden z ostatnich wojowników na polu popularyzacji komiksów Disneya w Polsce.
Prowadzi bloga Kacza Agencja Informacyjna, w którym informuje o komiksach Disneya wydawanych w Polsce i na świecie.
Ma nadzieję, że nastaną lepsze czasy dla komiksów Disneya.
Avatar użytkownika
Scarpomaniak
Pan tłumacz
 
Posty: 2472
Dołączył(a): Pn mar 23, 2009 2:48 pm
Lokalizacja: Polska
Imię: Radosław
GG: 0

Re: OSCARY 2016

Postprzez kuperkowo » Wt sty 24, 2017 9:18 pm

Oscary 2017: film animowany
-Kubo i dwie struny
- Moana
- My Life as a Zucchini
- The Red Turtle
-Zwierzogród
Oscary 2017: krótkometrażowy film animowany - Blind Vaysha
- Borrowed Time
- Pear Cider and Cigarettes
- Pearl
- Piper
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 640
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: OSCARY 2016

Postprzez cziksel » N sty 29, 2017 3:29 pm

Spór Disney--Disney, w końcu!
Na tej półce głosuję na Zootopię !

Ale, szczerze mówiąc, Kubo i dwie struny to pełny metraż zasługujący na oskara. Schowam swoją dumę Disneyfana żeby wygrali to rozdanie.
Czekam na wyniki!
Avatar użytkownika
cziksel
 
Posty: 202
Dołączył(a): So maja 28, 2011 10:28 am
Imię: Ada
GG: 461091

Re: OSCARY 2016

Postprzez lis22 » Pn sty 30, 2017 12:30 am

Cóż, jestem rozczarowany tym, że "Zootopia" nie zdobyła nominacji w kategorii "najlepszy film" na co liczyło wielu analityków. W ogóle, nominacja jest tylko jedna, a taki "Up", który jest w mojej opinii słabszym filmem, miał ich aż pięć ...
Avatar użytkownika
lis22
 
Posty: 563
Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 11:52 pm
Lokalizacja: Sosnowiec
GG: 0

Re: OSCARY 2016

Postprzez Semmko » N lut 26, 2017 11:48 pm

Zootopia to thriller rozgrywający się letnim popołudniem i w porównaniu do niego Up jest szerszym i o wiele bardziej metaforycznym obrazem. W dodatku Pixar celowo obciąża wymowę wszystkich swoich filmów, co przemawia do widza — strudzonego i nieidealnego człowieka. (Wyjaśnienie większej liczby nominacji Odlotu widziałbym właśnie w tych dwóch kwestiach.) Pan Lasseter zdaje się twierdzić, że pewne powszednie rzeczy w życiu choć same w sobie są złamane i niefajne, to jednak stanowią tak integralną jego część, że mimo wszystko są dobre. To zresztą zawsze było powodem konfliktu, w jaki popadał z Disneyem (TWDC) na płaszczyźnie artystycznej i de facto stanowi istotę różnicy ideowej pomiędzy dwoma studiami, należącymi od ponad dekady do jednego już koncernu. Moim zdaniem takie podejście ciągnie produkcje spod znaku niesfornej lampki (oraz ich odbiorców) w dół. To Disney sprawia, że jestem w stanie wykonać głęboki, odświeżający i uwalniający ducha wdech, nie Pixar. Ale spokojnie, dla obu mamy na tym świecie dużo miejsca, a w porównaniu do konkurencji i tak plasują się razem w czołówce — niemal niedoścignionej. ;-)

Powiem Wam, że porwała mnie Moana... znaczy uprowadziła Mauiego, a mnie zachwyciła — jako film — piosenkami i animacją. Oczywiście mam tu swoje zastrzeżenia, bo uważam na przykład, że całość powinna trwać dwa razy dłużej, a koncept fabularny natury, o którą trzeba zabiegać i obłaskawiać ją niczym przaśnego kierownika w okresie stalinizmu, jest tak samo zgniły, jak zasadnicza narracja (na temat życia) w Big Hero 6. Ale wygląd przedstawionego nam świata, przede wszystkim oceanu, jest przepiękny, a piosenki wspaniałe, zwłaszcza You're Welcome i Shiny. I to również w polskiej wersji językowej, a może nawet tu szczególnie. Głos Macieja Maleńczuka zawsze uważałem za tak bardzo charakterystyczny, że wręcz uniemożliwiający temu artyście wykorzystanie go poza karierą solową. Gdy tylko Tamatoa rozpoczął swój występ, w myślach pojawił mi się hipotetyczny obraz jednego ze spotkań ekipy lokalizującej i momentu, gdy na pytanie „No dobrze, a który polski celebryta najlepiej pasowałby do tych ruchów i odruchów naszego kraba?” ktoś zgryźliwie zażartował „Maleńczuk!” (kojarząc podobieństwo osobowości bez brania pod uwagę kryterium zawodowego zasięgu wykonawczego). I co? I wyszło znakomicie (ouuu). I rzeczywiście go wzięli! :-P W ogóle odnoszę wrażenie, że w polską wersję tego filmu wkomponowano mnóstwo prześmiewczych elementów. Fraza „Mam tę moc.” w piosence Mauiego nie jest tylko nawiązaniem do Krainy lodu. :-) No i sam głos tej postaci to więcej niż niespodzianka. Obaj artyści pokazali tu coś niesamowitego — tak właśnie działa Disney, wydobywa z wykonawcy piękno, którego nikt by sobie nawet nie wyobrażał. Z całą sympatią dla Pana Igora Kwiatkowskiego, ale naprawdę disnejowska Drobnostka to najlepsze, co mu się w życiu przydarzyło na płaszczyźnie zawodowej.

Co do Oscara w najważniejszej dla nas kategorii — nie widziałem filmu Kubo i dwie struny, choć słyszałem o nim wiele dobrego, więc bardzo możliwe, że zasługuje na wygraną, jednakże...
... będzie mi niezwykle miło ujrzeć sukces Zwierzogrodu. ;-)

Na temat krótkometrażowych filmów animowanych powiem tylko tyle, że szkoda, iż Wielce Czcigodna Akademia to wprawdzie szerokie grono, które jednak ma bardzo sprecyzowane zarówno poglądy ideologiczne, jak i cele finansowe, a samo siebie wybiera. Bo w zasięgu każdego z nas pojawiają się często niespostrzeżenie prawdziwe dzieła sztuki, lecz pozostają zupełnie przemilczane. Ostatnio zachwyciło mnie kilka z kanału The Bible Project. Dla przykładu:
Animated Explanation of God's Holiness
The Book of Job

Na koniec, korzystając z okazji, chciałbym ciepło pozdrowić Was wszystkich, drogie koleżanki i drodzy koledzy! :-D


Edit:
89. ceremonia wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej dobiegła końca i znamy już zwycięzców. Zootopia wygrała w swojej kategorii. Kolejny sukces Disneya — i bardzo dobrze, bo zasłużony (nie umniejszając, rzecz jasna, konkurentom). Gratuluję! :-) Dziwi chyba jednak statuetka za najlepszy film. Pierwszym zdziwionym był Warren Beatty. ;-)
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 208
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: OSCARY 2016

Postprzez lis22 » Śr mar 22, 2017 7:44 am

Dla mnie, "Up" ma tylko dobry początek i finał a cały środek filmu to nuda, gdyż twórcy nie mieli pomysłu, czym ów środek wypełnić, więc fabuła jest taka bez ładu i składu, gdzie "Zootopia" nie ma praktycznie słabych stron w scenariuszu i gdzie wszystko jest przemyślane, więc, dla mnie, "Zootopia" bije "Up" na głowę.

Ogólnie, Disney zdobył trzy Oscary:

Najlepszy pełnometrażowy film animowany: "Zootopia"
Najlepsze efekty specjalne: "The Jungle Book"
Najlepszy krótkometrażowy film animowany: animacja Pixara puszczana przed "Finding Dory"

"Moana' jest fajna ale także daleko jej do "Zootopii". Scenarzysta obu filmów chciał powtórzyć tu ten sam motyw, tyle że, Moana nie potrzebuje Mauiego i sama pokonuje wszystkie problemy, gdzie Judy i Nick potrzebowali siebie nawzajem, żeby dojść do finału. Poza tym, nasz idol niczego się nie nauczył i odzyskał swój hak, więc nauka poszła chyba w las ;)
Avatar użytkownika
lis22
 
Posty: 563
Dołączył(a): Pn lut 15, 2010 11:52 pm
Lokalizacja: Sosnowiec
GG: 0

Poprzednia strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron